Wewnątrz obiektu znajdowało się kilkadziesiąt kilogramów łatwopalnych materiałów chemicznych. Podczas akcji gaśniczej ucierpiał jeden z strażaków. Mężczyznę przewieziono do kościerskiego szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Pożar wybuchł w sobotę (29.11) po godzinie 13:00 - potwierdza Radiu Weekend rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński:
- Do pożaru doszło w budynku wolno stojącym, gospodarczym. Okazało się, że właściciel tego budynku przechowywał wewnątrz różnego rodzaju materiały chemiczne do produkcji prawdopodobnie fajerwerków. Stąd prawdopodobnie te wybuchy i te zniszczenia, bo zniszczeniu uległ ten budynek, jak i stojące obok budynki sąsiednich domostw, wyleciały też szyby z okien.
Sytuacja na miejscu jest już opanowana. Na miejscu nadal pracują strażacy i policjanci [stan na godzinę 17:00 w sobotę, 29 listopada]. Co najmniej do niedzieli (30.11) teren będzie pod kontrolą strażaków.
Więcej na ten temat w jutrzejszych wiadomościach Radia Weekend.




































