Na ich wniosek burmistrz zdecydował o wypowiedzeniu umowy o pracę wiceburmistrzowi Janowi Zielińskiemu. Mówi Radiu Weekend Jan Zieliński:
- To jest zawsze smutno, bo ja się wiążę z ludźmi i do tego przywiązuję przeogromną wagę. Ograniczenie kontaktów, czy w niektórych przypadkach ich brak - będzie mi smutno po prostu, bo jednak trochę się związałem. Natomiast w życiu tak jest, że są różne etapy, coś się kończy, coś się zaczyna, w samorządzie funkcjonuję ponad 15 lat, też już nie jestem młodym człowiekiem. Może to jest już właściwa pora i przyjmuję to z pokorą.
Umowa z wiceburmistrzem zostaje rozwiązana z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia. Arseniusz Finster zapowiedział, że Jan Zieliński nie będzie miał obowiązku świadczenia pracy w tym okresie.
Statut ratusza nie przewiduje dla byłego wiceburmistrza żadnej odprawy.















