Jego zastępcą ma być Zbigniew Batko z Porozumienia Lokalnego, z którym Platforma zawiązała koalicję. Wszystko wskazuje na to, że także pozostałe stanowiska w powiecie zostaną obsadzone przez członków PO i Porozumienia Lokalnego. Z taki stanem nie zgadza się PiS, który w Radzie Powiatu zdobył 7 mandatów. Jego lider Mariusz Łuczyk wystosował apel w tej sprawie:
- Jak pisaliśmy w apelu, ogólnie przyjęte standardy w samorządach są takie, że opozycja otrzymuje zawsze komisje i może poprzez swojego przewodniczącego, np. komisji rewizyjnej, skontrolować władzę w powiecie. PO próbuje zawłaszczyć całą władzę, zawłaszczyć wszystkie komisje.
Dodajmy, że Zarząd Powiatu Bytowskiego będą prawdopodobnie tworzyć Władysława Łangowska, Piotr Zaborowski i Zbigniew Mieczkowski. Przewodniczącym Rady ma zostać Andrzej Hrycyna.
Tymczasem dotychczasowy starosta bytowski Jacek Żmuda-Trzebiatowski z PO tłumaczy, że Platforma chce rozdzielić kluczowe stanowiska między koalicjantów, bo spodziewa się, że PiS w Radzie Powiatu Bytowskiego będzie twardą opozycją:
- Musimy się przygotować do tej twardej opozycji. Ona z pewnością będzie twarda, patrząc chociażby po nazwiskach radnych, którzy do Rady Powiatu weszli, więc musimy być gotowi.
Pierwsza sesja Rady Powiatu Bytowskiego planowana jest na na najbliższy poniedziałek (01.12).

