Decyzję o tym, żeby poczekać do 2015 roku podjęła rada jeszcze poprzedniej kadencji. Pałac miał kupić obecny dzierżawca Romuald Adamski. Nie wiadomo jednak, jaką kwotę zaproponował. Jak poinformowano Radio Weekend w starostwie sępoleńskim, to kwota mniejsza, niż się spodziewano - poniżej 1 mln 700 tys. zł.
Niedojście transakcji do skutku oznacza, że planowane ze sprzedaży pieniądze nie trafią do tegorocznego budżetu powiatu sępoleńskiego i może być problem z jego wykonaniem.















