Do rozboju doszło w niedzielę (23.11) nad ranem w pobliżu miejscowości Sienica na drodze z Czerska do Brus.
- Jeszcze w Czersku 64-letni kierowca zabrał autostopowicza, który kilka kilometrów dalej zaatakował - mówi Radiu Weekend Prokurator Rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski:
- W trakcie jazdy sprawca wyciągnął przedmiot przypominający broń palną, zmusił pokrzywdzonego do wyjścia z auta, następnie pokopał go, pobił i próbował dusić paskiem od torby, następnie zabrał mu portfel z zawartością pieniędzy, zabrał mu także telefon komórkowy, po czym zbiegł. Po odzyskaniu przytomności pokrzywdzony zatrzymał przejeżdżający samochód i dotarł do Czerska, gdzie powiadomił policję.
Napastnika zatrzymano w poniedziałek (24.11) wieczorem. To również mieszkaniec Czerska. Za rozbój grozi mu do 12 lat więzienia, a jeśli prokuratura ustali, że był to rozbój przy użyciu niebezpiecznego narzędzia, kara może być wyższa o kolejne 3 lata.















