- Ja zrobiłem w tej kadencji dla miasta wszystko, co było możliwe do zrobienia. Ale ten ogrom pracy w infrastrukturze czy oświacie najwidoczniej nie ma znaczenia, jeżeli używa się argumentów polityczno - populistycznych. Tak Zdzisław Czucha, dotychczasowy burmistrz Kościerzyny, komentuje wyniki wyborów w Kościerzynie.
Według nadal nieoficjalnych danych, Zdzisław Czucha uzyskał blisko 27% poparcia, ustępując miejsca swoim kontrkandydatom - Marcinowi Modrzejewskiemu, którego poprało blisko 35% wyborców i Michałowi Majewskiemu z 34% poparciem. Mówi Radiu Weekend Zdzisław Czucha:
- Ten elektorat się podzielił na średnią PIS-u w kraju, mniej więcej trzydzieści kilka procent, to jest jeden obszar i ten elektorat jest u pana Michała Majewskiego, a pozostały podzielił się u mnie i pana Marcina Modrzejewskiego, który - nie ma co kryć - obiecał wielkie obniżki, miejsca pracy, konkretów żadnych i z tego być może przyjdzie się rozliczyć.
Dotychczasowy burmistrz nie zdradza na razie, jakie ma dalsze plany na przyszłość.
Dodajmy, że za dwa tygodnie w kolejnej rozgrywce zmierzą się ze sobą: Marcin Modrzejewski i Michał Majewski.
Na oficjalne dane dotyczące poszczególnych kandydatów na burmistrza oraz kandydatów do rady miasta przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Prace komisji wyborczej zostały wstrzymane co najmniej do godziny 17.00 ze względu na problemy z informatyczną platformą wyborczą.

