Autorami skargi byli członkowie opozycyjnego wobec ratusza stowarzyszenia PChS Violetta Kasprzak i Radosław Sawicki. W środę sąd odrzucił skargę Kamila Kaczmarka z tego samego ugrupowania.
Dzisiejszej (14.11) rozprawie przysłuchiwał się Michał Drejer. Powiedz, czy inny sędzia oznaczał w tym przypadku także inne orzeczenie?
Orzeczenie się nie zmieniło. Obie rozpatrywane skargi zostały odrzucone. Jak
uzasadnił sędzia Marek Nadolny, wziął pod uwagę tak zwaną "powagę rzeczy osądzonej",
czyli właśnie środowy wyrok w takiej samej sprawie. "Podnoszone zarzuty i dowody
były w zasadzie identyczne z tymi z poprzednio rozpatrywanej skargi", uzasadniał
sędzia. Z tego też względu na dzisiejszym posiedzeniu nie doszło do bezpośredniej
konfrontacji stron. Do słownych przepychanek członków PChS-u z burmistrzem
Arseniuszem Finsterem doszło za to na korytarzu. Nie zmienia to jednak faktu, że
burmistrz będzie mógł w niedzielę (16.11) zagłosować w Chojnicach, nie zostanie
także skreślony z listy kandydatów do Rady Powiatu chojnickiego.






