Od przyszłego roku w całym kraju zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące diagnostyki i leczenia nowotworów. Od lekarzy pierwszego kontaktu będzie zależeć, jak szybko pacjent z podejrzeniem raka trafi do specjalisty. Ministerstwo Zdrowia wybierze też wyspecjalizowane ośrodki, w których możliwa będzie kompleksowa obsługa pacjenta z podejrzeniem nowotworu.
Władze województwa liczą, że jednym z takich ośrodków będzie właśnie Kościerzyna. Na ten temat dyskutowano podczas specjalnej konferencji zorganizowanej w lecznicy. Uczestniczyli w niej przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, lekarze i władze samorządowe. Mówi Radiu Weekend marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk:
- Chodzi o to przede wszystkim, żeby pacjenci z terenu powiatu kościerskiego nie musieli jeździć do Wojewódzkiego Centrum Onkologii w Gdańsku albo do Gdyńskiego Centrum Onkologii po to, żeby uzyskiwać np. chemię albo inną diagnostykę, która jest możliwa do wykonania tutaj. Bardzo bym chciał, żeby takich ośrodków było pięć w województwie pomorskim, Kościerzyna może należeć do tej piątki.
Decyzja w sprawie placówek, które otrzymają dofinansowanie na stworzenie ośrodków onkologii, ma zapaść jeszcze w grudniu - mówi Radiu Weekend prezes kościerskiego szpitala Wiktor Hajdenrajch:
- NFZ z całą pewnością określi, czy szpital pretendujący do tego typu pakietu spełnia odpowiednie normy. Norm jest bardzo dużo, skomplikowanych, przede wszystkim szpital musi mieć zaplecze ludzkie, zaplecze sprzętowe i musi mieć możliwości takich chorych prawidłowo leczyć i prawidłowo ich prowadzić, bo to jest zdecydowanie ważniejsze. Myślę, że spełniamy takie normy.
Obecnie kościerski szpital diagnozuje choroby nowotworowe w ramach poradni onkologicznej oraz oddziałów: wewnętrznego, urologicznego, ginekologicznego i chirurgicznego.















