Nie wszystkie prace wykonano perfekcyjnie, ale zastrzeżenia urzędników dokonujących odbioru technicznego to drobiazgi. Mówi dyrektor Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego w chojnickim ratuszu Jacek Domozych:
- Stwierdzone usterki dotyczą przede wszystkim zieleni oraz spraw związanych z porządkami. Ulice trzeba zamieść, wyrównać to wszystko, poprawić skarpowanie, żeby to się nadawało do koszenia potem. Są jeszcze sprawy związane gdzieś tam - zaniżenie kostki, z elementów zbrojenia sieci należy tam poprawić zasuwy i tego typu rzeczy.
Budowa ulic Asnyka i Leśmiana kosztowała 3 miliony złotych. Po dwóch nieudanych próbach uzyskania dofinansowania z programu schetynówek ostatecznie inwestycję sfinansowano z budżetu miasta.


















