Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (30.10). Dziecko do placówki trafiło w lipcu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chorowało. Dokładną przyczynę wykaże jednak dopiero sekcja zwłok - mówi Jacek Korycki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku:
- Na dzień dzisiejszy oczekujemy na akta i w dalszej kolejności przede wszystkim będziemy oczekiwać na opinię z przeprowadzonej już sekcji zwłok. Sprawa jest prowadzona w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Te zwłoki zostały już przetransportowane i zrobiona sekcja zwłok w Gdańsku. Pozostałe dzieci objęte zostały opieką pracowników Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Bytowie.
To druga śmierć dziecka w tym pogotowiu rodzinnym na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy. Poprzednie postępowanie zostało umorzone, gdyż sekcja wykazała, że dziecko zmarło z przyczyn chorobowych.















