Chodzi o zaległe zobowiązania wobec wszystkich wierzycieli lecznicy. Jednak jak mówi Radiu Weekend prezes Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie Wiktor Hajdenrajch jeszcze za wcześnie by ogłaszać sukces:
- Są tylko dwa szpitale w zasobie marszałkowskim, które nie mają zobowiązań wymagalnych: to jest Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy i szpital w Kościerzynie. Nie trąbmy na razie sukcesu. To jest świeża sprawa, ogarnięta dopiero, jeszcze wiele roboty przed nami, ale ten najważniejszy początek jest zrobiony. Może będziemy mogli powiedzieć o optymizmie po roku, kiedy to, co zaplanowane, zostanie wykonane.
Nadal nie wiadomo jednak jak będzie wyglądać spłata kary, którą nałożył na lecznicę NFZ. To blisko 1 mln 400 tys. zł, które musi zapłacić kościerski szpital m.in. za nieprzestrzeganie zasad kolejek na poszczególnych oddziałach. Narodowy Fundusz Zdrowia nie odpowiedział jeszcze placówce, czy rozłoży karę na raty. Przedstawiciele szpitala zapewniają, że nawet jeżeli placówka będzie musiała zapłacić tę kwotę jednorazowo, nie zaburzy to jej płynności finansowej.















