- To były dwie różne połowy dla mojego zespołu - komentuje sobotni mecz trener Chojniczanki Mariusz Pawlak:
Pierwsze 45 minut, próby odbioru piłki jeszcze na połowie przeciwnika dawały jakieś rezultaty. Niestety po przerwie już podświadomość moich zawodników, że już wygrywamy mecz, cofnęliśmy się troszeczkę za mocno. Dlatego szkoda tej pierwszej bramki, którą straciliśmy zaraz po przerwie i niestety za mało sytuacji z naszej strony od 60 minuty.
Jedyną bramkę dla Chojniczanki strzelił Tomasz Mikołajczak. MKS zajmuje obecnie 8. miejsce w tabeli I ligi.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,be3adee3-00c1-7b83-ee6c-21ade4410b53|}















