Połowę tej kwoty stanowiło dofinansowanie z Lokalnej Grupy Działania Chata Kociewia, a drugą część wyłożyła gmina. Mówi Radiu Weekend wójt gminy Stara Kiszewa Marian Pick:
- Bardzo dużo kajakarzy przepływa przez tę rzekę i to było taką inspiracją do tego, żeby coś dla tych kajakarzy zrobić, żeby mogli spokojnie wysiąść, bo kiedyś byłem świadkiem takiego wysiadania z kajaka z problemami, z kłopotami. W związku z powyższym postanowiliśmy zaprojektować ładny obiekt, który ma służyć kajakarzom, ale nie tylko, bo przecież ta przestrzeń jest dla mieszkańców.
Na nowej przystani powstały pomosty oraz miejsca do wodowania łodzi. Pojawiły się też trzy wiaty, nowe oświetlenie, skwer z zielenią oraz parking.



























