Do zdarzenia doszło 16 września. Jak udało się nam dowiedzieć, 17-letnia matka dziecka została już przesłuchana w charakterze świadka. Nie postawiono jej dotąd żadnych zarzutów. Kobieta zadeklarowała, że chce odzyskać synka. Decyzję sądu w tej sprawie muszą jednak poprzedzić badania genetyczne. Mówi zastępca prokuratora rejonowego w Tucholi Zenon Wędzicki:
- Zostały zlecone badania DNA celem ustalenia, czy istotnie osoba podająca się za matkę jest matką tego dziecka. Czekamy na wyniki tych badań.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja w Tucholi pod nadzorem prokuratury. Śledczy pracują w oparciu o art. 210 kk, który mówi o porzuceniu dziecka, wbrew obowiązkowi troszczenia się o nie i sprawowania opieki.















