To oznacza, że nie wróci na dawne stanowisko. Szczegóły sprawy zna nasza reporterka Aneta Czupryniak:
Aleksandra Knade dyrektorem Domu Dziecka w Tucholi była przez dwa lata. Pracę straciła w czerwcu ub. roku. Mówiła wtedy, że odwołanie jest dla niej zaskoczeniem i niesprawiedliwością.
Niebawem wytoczyła tucholskiemu starostwu sprawę w sądzie. Domagała się uznania jej wypowiedzenia za bezzasadne i przywrócenia na stanowisko.
Na niedawnym posiedzeniu Rady Powiatu starosta Dorota Gromowska poinformowała o finale tej prawnej batalii. Była dyrektor przegrała najpierw w Sądzie Rejonowym w Świeciu, a we wrześniu także w Sadzie Okręgowym w Bydgoszczy, który rozpatrywał jej apelację.
- Mieliśmy rację pod względem formalnym i merytorycznym - mówi starosta Dorota Gromowska.
------------------------














