Podczas niedawnej sesji Rady Miasta burmistrz Tadeusz Kowalski tłumaczył, że firmy budowlane dyktują za wysokie, jak na możliwości budżetu gminy, stawki. Gmina zarezerwowała na ten cel 180 tys. zł. Przeprowadziła już trzy przetargi. W każdym propozycje oferentów były wyższe o niemal 100 tys. zł. W ratuszu zdecydowano więc na razie o odłożeniu inwestycji:
- Mamy też informacje i sugestie takie, że ten boom w tym roku pewnie się w dużej mierze zakończy i to samo zadanie za dużo mniejsze pieniądze będzie można zrealizować na początku przyszłego roku.














