Mundurowi policzyli samochody na parkingach i w każdym średnio po cztery osoby.
- Ta liczba robi wrażenie. Ubolewam jedynie, że w widowiskowej części nie uczestniczą samorządowcy - mówi wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański:
- Ta ilość samochodów, rejestracje z całego Pomorza, z całego kraju mówią za siebie. Jest to fajna promocja nie gminy Chojnice - regionu, ale z drugiej strony, jeśli to jest promocja regionu, to brakowało mi np. prezesa Promocji Regionu Chojnickiego, zdecydowanie mi tam brakowało, bo albo zajmujemy się promocją wszechstronnie, profesjonalnie, albo zaliczamy pewne punkty promocji regionu.
Przygotowanie szarży kosztowało 150 tys. zł. Sto tysięcy pochodziło z gminnej kasy, reszta od sponsorów, w tym także innych samorządów. Zdaniem wójta Szczepańskiego, drugie tyle pochłonęła obsługa widowiska, w którą zaangażowane były m. in. Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej, Ochotnicza Straż Pożarna i wolontariusze.















