Do zdarzenia doszło około północy w nocy z czwartku na piątek (11/12.09) w okolicach Starej Kiszewy.
- Funkcjonariusze zostali powiadomieni o awanturze domowej - mówi Radiu Weekend rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński:
- Na miejsce przyjechali policjanci. Zastali zgłaszającą, która oznajmiła, że jej syn, 30-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, wpadł w złość. Policjanci ustalili, że 30-latek przy użyciu młotka zabił trzy psy, które znajdowały się na posesji.
Mężczyzna był trzeźwy. Noc spędził w policyjnym areszcie.
Kościerska policja, pod nadzorem prokuratury, prowadzi postępowanie w tej sprawie.















