Jezdnia położona jest między szpalerem starych drzew. W niektórych miejscach wchodzą one w obrys drogi i stwarzają poważne niebezpieczeństwo dla samochodów.
´Kilka lat temu wnioskowaliśmy o wycięcie części drzew, niestety nie dostaliśmy na to pozwolenia - informuje wicestarosta chojnicki Przemysław Biesek-Talewski.
W tych przypadka trzeba będzie powtórzyć wniosek argumentując to względami bezpieczeństwa. Ale też prócz tego co jest wykonane jeszcze pozostało nam do wykonania oznakowanie poziome, które będzie wykonane w ten sposób, że samochody powinny jechać środkiem jezdni a tylko w przypadku kiedy się będą mijać, zjeżdżać na oznaczone przerywaną linią pasy przeznaczone głownie dla pieszych i rowerzystów.
Na newralgicznym odcinku mają się także pojawić znaki ograniczające prędkość oraz ostrzegające przed drzewami w obrysie jezdni.
















