Zatrzymano sprawcę śmiertelnego potrącenia rowerzysty. To 32 - letni mieszkaniec pow. starogardzkiego.
1 września na krajowej 20-tce, na drodze Korne - Kościerzyna, zginął 51-letni mężczyzna, a pojazd, który go potrącił, oddalił się z miejsca wypadku. Śledztwo w sprawie wypadku prowadziła kościerska policja, pod nadzorem tutejszej prokuratury. Zabezpieczono ślady z miejsca zdarzenia. Śledczy analizowali też m.in. zapis monitoringu z pobliskich kamer.
Na podstawie zapisu kamery ze stacji benzynowej udało się wstępnie wytypować dwa samochody ciężarowe, które mogły brać udział w wypadku. Policja dotarła do kierowcy pojazdu - Mercedesa Atego, a uszkodzenia auta odpowiadały wstępnym ustaleniom przebiegu wypadku. Dziś (05.09.) mężczyzna usłyszał prokuratorski zarzut:
Prokurator postawił zarzut popełnienia przestępstwa z art. 177 §2 KK w zawiązku z art 178 KK, jest to nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego w wyniku którego inna osoba poniosła śmierć. Natomiast art 17 KK zaostrza odpowiedzialność karną takiego sprawcy w momencie kiedy ucieknie on z miejsca wypadku.
Mówi Radiu Weekend zastępca prokuratora rejonowego w Kościerzynie Mariusz Duszyński.
32-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, opisując w jaki sposób doszło do wypadku. Dziś (5.09.) sąd przychylił się także do wniosku prokuratury o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Dodajmy, że mężczyźnie grozi od 1 roku nawet do 12 lat więzienia.
















