Jak donosi dzisiejszy (28.08) Czas Chojnic, radnego, który po zaparkowaniu na Placu Emsdetten miał wytoczyć się z samochodu, zauważyli dzięki monitoringowi miejscy strażnicy.
Kierowca, który wysiadł z auta, zachowywał się na tyle dziwnie, że zwrócił uwagę obsługi miejskiego monitoringu. Strażnik podejrzewał, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu lub środków odurzających:
- Jest nagranie dobrej jakości, zostały zrobione też dość mocne zbliżenia, tak że jednoznacznie mogę stwierdzić, że osoba ta jest osobą radnego miejskiego - mówi komendant Straży Miejskiej Tadeusz Rudnik.
Wezwani na miejsce policjanci zastali radnego leżącego na tylnym siedzeniu samochodu:
- Z mężczyzną nie było możliwości wykonania określonych czynności, w tym nie przebadano mężczyzny na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W efekcie pobrano krew do badań - informuje rzecznik chojnickiej komendy Magdalena Stolp.
Radny Dariusz Sz. odmówił komentarza dziennikarzom Czasu Chojnic, nam także nie udało się go uzyskać.
Komenda Powiatowa Policji w Chojnicach prowadzi dochodzenie w sprawie kierowania przez Dariusza Sz. pojazdem w stanie nietrzeźwości.















