To kolejny etap walki między wójtem Wacławem Kozłowskim i odwołanym przez niego dyrektorem szkoły w Kołczygłowach. Włodarz twierdzi, że składając skargę na jego decyzję Rada Szkoły sfałszowała dokumenty. Jak mówi Radiu Weekend, miała to potwierdzić kontrola Komisji Rewizyjnej:
- Pojawiły się dokumenty, które spowodowały, że zawiadamiam prokuraturę, bo rada pedagogiczna - skarga - nie podpisana przez przewodniczącego; załącznik, który był w formie kserokopii, podpisów rady pedagogicznej, jest załącznikiem z innych rad, które były w miesiącu czerwcu i lipcu. Żadna rada się nie odbyła.
Wójt odwołuje się również do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego od stanowiska wojewody pomorskiego w tej sprawie. Swoją decyzję o odwołaniu dyrektora szkoły Wacław Kozłowski argumentował słabymi wynikami uczniów oraz faktem, że dyrektor pobierał wynagrodzenie w czasie pełnienia funkcji radnego i członka Zarządu Powiatu Bytowskiego. Tymczasem wojewoda w jednym piśmie stwierdził, że takie działanie miało małą szkodliwość, a w drugim wskazał, że pobieranie wynagrodzenia przez dyrektora było niezgodne z prawem.
Niebawem w Kołczygłowach odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Gminy poświęcona zawirowaniom w miejscowej szkole.















