Jak mówi burmistrz Brus Witold Ossowski, na ewentualną sprzedaż udziałów musieliby się zgodzić pozostali wspólnicy:
- Podejrzewam, że zdecydowana większość wspólników nie podejmie na tym etapie tak pochopnej decyzji, ale oczywiście to wszystko wymaga analizy. Założenie początkowo było to, że będzie to jednak w granicach samorządów.
Zaskoczony uchwałą chojnickiej Rady Miejskiej był wójt gminy Konarzyny Jacek Warsiński:
- Dowiedziałem się dopiero z sesji. Na chwilę obecną uważam, że nie powinniśmy. Ja udziałów bym nie sprzedawał, chociaż pieniądze są mi potrzebne.
Prezes Zakładu Zagospodrowania Odpadów w Nowym Dworze Lucyna Perlicka nie chciała komentować pomysłu sprzedaży części udziałów w spółce przez miasto Chojnice.
Jak powiedziała, jej rola polega na poinformowaniu członków Rady Nadzorczej oraz wspólników spółki, a także zbadanie, czy ewentualna sprzedaż udziałów nie naruszy warunków umowy o dofinansowanie ZZO.
















