Na podjeździe mężczyzna nie zapanował nad pojazdem i ten się wywrócił - mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Michał Gawroński:
- Wstępne ustalenia śledczych wskazują na to, że kierowca ciągnika rolniczego z przyczepą nie zapanował nad pojazdem wyjeżdżając ze stodoły. Wyjeżdżał stromym zjazdem, ciągnik przewrócił się przygniatając kierowcę, który niestety w wyniku poniesionych obrażeń zmarł na miejscu.
Najprawdopodobniej ciągnik miał niesprawne hamulce, co mają potwierdzić badania. Mężczyzna osierocił piątkę dzieci.



















