Najpierw sam wezwał policję, gdyż uważał, że zachowują się głośno i nie reagują na jego prośby skończenia imprezy. Kiedy policja stwierdziła, że nie ma powodów do interwencji, bo sąsiedzi zachowują się cicho, sopocianin rzucił się na dwóch mężczyzn, podcinając im nożem gardła.
Napastnik został aresztowany - mówi Ryszard Krzemianowski, prokurator rejonowy w Bytowie:
Dwa zarzuty usiłowania zabójstwa w stosunku do tej osoby zostały wczoraj postawione. Był przesłuchany i wczoraj został skierowany wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania tutaj do miejscowego sądu.
Mężczyźnie grozi kara nawet 25-ciu lat pozbawienia wolności.
















