Trzej mieszkańcy powiatu kościerskiego dokonali rozboju w Gdańsku. Najpierw 18-to i 19-latek zaatakowali 17-letniego chłopaka w pobliżu jego domu. Używając latarki z funkcją paralizatora, mężczyźni bili go po głowie, żądając wydania pieniędzy. Potem napadli na jego kolegę w mieszkaniu. Zabrali mu telefon komórkowy, wieżę z głośnikami oraz paczkę cukierków i butelkę wody. W drugim napadzie pomagał im trzeci 18-letni kompan. Mężczyźni już trafili do aresztu. Usłyszeli zarzut rozboju, za który grozi do 12 lat więzienia.















