Po siedmiu dniach od pożaru, który zniszczył kamienicę w centrum Chojnic i pozbawił dachu nad głową jej mieszkańców, lokatorzy wczoraj usłyszeli adresy nowych mieszkań. Propozycje złożył im podczas wczorajszego (15.07) spotkania w ratuszu burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
Podstawowym kluczem do naszych propozycji, bo tak nazywam, to co państwu przedstawię była wasza sytuacja mieszkaniowa w tamtej kamienicy. Jak ktoś miał mieszkanie socjalne, to my proponujemy socjalne, jak ktoś miał komunalne, proponujemy komunalne. Braliśmy pod uwagę sytuację materialną, dochodową.
Mieszkania, które miasto proponuje pogorzelcom, znajdują się w różnych częściach Chojnic. Są przeważnie większe od tych, które mieszkańcy zajmowali w kamienicy i zaopatrzone w toaletę.
Wśród dziesięciu rodzin dwie odrzuciły propozycję. Większość, tak jak rodzina Czarnowskich, jest zadowolona z przydziału.
Jesteśmy zadowoleni, bo mieliśmy z córką jeden pokój bez WC. Toaleta była na korytarzu, taki po prostu antyk.
Dzisiaj (16.07) od rana pogorzelcy w towarzystwie uprawnionych osób wchodzą do swoich mieszkań w spalonej kamienicy, by wynieść z nich to, co nadej się jeszcze do użytku. Jutro (17.07) będą oglądać nowe mieszkania.


















