- Tak dłużej być nie może - mówi radny powiatowy Kazimierz Fiałkowski:
- Jak przejeżdżam przez Radzim to jestem chory, że ANR doprowadzi do upadku pałacyk w Radzimiu. Albo remont pałacu, albo sprzedaż, niech agencja wreszcie się określi, co z tym obiektem zrobi.
Starosta sępoleński Jarosław Tadych zapowiedział interwencję w tej sprawie w Agencji.
Pałac (właściwie dwór) w Radzimiu został zbudowany w 1867 r. w stylu neogotyckim. Ostatnią przedwojenną właścicielką obiektu była Stefania Seyda, zamordowana przez Niemców w 1939 r. Po wojnie budynek służył m.in. jako biura miejscowego PGR i mieszkania pracownicze. Po pożarze w latach 80-tych XX w. prowizorycznie naprawiono dach, jednak budynek od tego czasu jest opuszczony i niszczeje w zastraszającym tempie. Dwór wpisany jest na listę zabytków województwa kujawsko-pomorskiego.















