W czwartek (03.07) funkcjonariusze odebrali zgłoszenie o uszkodzeniu znaku drogowego przez nieznany samochód. Na miejscu funkcjonariusze zastali zgłaszającego mieszkańca powiatu kościerskiego. Mężczyzna ze szczegółami zaczął opowiadać, jak to czarny samochód osobowy uderzył w znak drogowy. Mówi Radiu Weekend rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński:
- Policjanci rozpoczęli poszukiwania po całym mieście, skontrolowali wszystkie miejsca i na rogu ulic Kartuskiej i Wybickiego zobaczyli podejrzany samochód. Zatrzymali go do kontroli, patrzą - samochód ma podobne uszkodzenia, które mogą pochodzić właśnie z kolizji, otwierają drzwi, a w samochodzie siedzi zgłaszający, który parę minut wcześniej zgłaszał tę kolizję.
Badanie wykazało u 23-latka ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grożą mu 2 lata więzienia.















