We wrześniu mają ruszyć prace projektowe, które potrwają 8 miesięcy. Kolejnych czterech miesięcy potrzeba na wydanie zgody na realizację inwestycji. Po jej wydaniu, wojewoda może rozpocząć proces wydawania decyzji o odszkodowania za zajęte nieruchomości.
- Na pewno z dnia na dzień nikt nie straci dachu nad głową. Postaramy się, by proces wykupu i przejmowania nieruchomości przebiegł w miarę łagodnie - mówi Radiu Weekend dyrektor gdańskiego oddziału GDDKiA Robert Marszałek:
- Inwestor ma obowiązek zabezpieczyć lokal przez 120 dni co najmniej, a my postaramy się to tak przeprowadzić, żeby nie było specjalnych kłopotów. Mamy doświadczenia z większymi inwestycjami, gdzie całe wsie trzeba przenieść i myślę, że w Kościerzynie, gdzie są pojedyncze zabudowy, uda się to bezkonfliktowo przeprowadzić.
Odszkodowania będą wypłacane właścicielom nieruchomości na stałe przejmowanym pod inwestycję oraz zajmowanym tylko na czas budowy drogi. Na same odszkodowania przeznaczono kwotę 45 mln zł.
Budowa trzypasmowej obwodnicy ma się rozpocząć pod koniec przyszłego roku. Droga ominie Kościerzynę od południa. Powstaną cztery węzły drogowe łączące główną arterię z drogami niższych kategorii.















