Mówi Radiu Weekend przedstawiciel opozycji w Radzie Powiatu Kościerskiego Grzegorz Zabrocki:
- Powiat kościerski jest bankrutem i jest to zasługa niestety, ale tego zarządu. Ten zarząd, ta koalicja dostała w spuściźnie po trzech poprzednich kadencjach i czterech starostach 30 mln zł zadłużenia, a w ciągu 3 lat samo zaciągnęli kredytów i zobowiązań na ponad 28 mln złotych.
Starosta kościerski Piotr Lizakowski uważa tymczasem, że decyzja części radnych ma charakter polityczny, a nie merytoryczny. - To po prostu kolejna próba odwołania Zarządu - komentuje Radiu Weekend Piotr Lizakowski:
- RIO jako organ nadzoru nad samorządami mówi, że wykonano budżet dobrze. No to radni powinni, jeżeli nie kierują się politycznymi względami, powinni zgodzić się z opinią RIO. Tutaj dzisiaj na sesji bardzo ciekawe, dziwne wystąpienia radnych opozycji. Wygrali to głosowanie, ja się szczerze mówiąc tego spodziewałem.
Nieudzielenie Zarządowi powiatu absolutorium skutkuje rozpoczęciem procedury odwołania Zarządu Powiatu. Ta kwestia będzie rozpatrywana najprawdopodobniej na najbliższej sesji powiatu. Aby doszło tu do rewolucji, w tajnym głosowaniu wniosek o odwołanie Zarządu musi poprzeć co najmniej 12 powiatowych radnych. Wcześniej w tej sprawie musi wypowiedzieć się także Komisja Rewizyjna.
Tymczasem sytuacja finansowa samorządu jest bardzo trudna. Na koniec grudnia zadłużenie powiatu kościerskiego przekroczyło 60 procent.









.jpg)













