Wezwani na miejsce policjanci w ciągu kilkunastu minut wytypowali i zatrzymali podejrzanego. Rzecznik chojnickiej policji Magdalena Stolp:
W pobliżu miejsca pożaru zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi. Na widok mundurowych zaczął uciekać. Uciekinier został obezwładniony. Okazało się że miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna w prokuraturze usłyszał zarzuty sprowadzenia zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w znacznych rozmiarach.
´56-latek ma też zarzut stosowania gróźb karalnych, również wobec policjantów. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie´, dodaje Magdalena Stolp. Podpalaczowi grozi nawet 10 lat więzienia.















