W sumie na dodatkowe lekcje zapisało się 177 uczniów. Oni poznają kaszubski, a organ prowadzący, czyli gmina, dzięki subwencji zwiększy swój budżet na szkoły. Mówi Radiu Weekend dyrektor Wydziału Oświaty w gminie Chojnice Bernadeta Zimnicka:
- Też jest aspekt finansowy, nie ukrywamy. W tym roku i w ubiegłym roku subwencja na język kaszubski oscylowała w granicach 600-700 tys. na rok, na ucznia jest 8,7 tys. złotych.
Wprowadzenie kaszubskiego do szkół jest korzystne finansowo, bo zwykła subwencja oświatowa, to w przeliczeniu na ucznia 5,5 tys. zł. Dodatkowe pieniądze gmina przeznaczy m.in. na pomoce dydaktyczne oraz wyjazdy do muzeów i skansenów w regionie.















