Władze miasta i powiatu w Sępólnie uzgodniły z właścicielami młyna sposób rozwiązania tego problemu. Mówi starosta sępoleński Jarosław Tadych:
- Samorząd Kamień i powiat robią małą zatoczkę na 4 pojazdy, a dużą vis-a-vis młyna robi firma na 9 pojazdów. Myślę, że będzie ten problem rozwiązany, nie będzie takiej uciążliwości - to jest raz, a dwa - niszczenia naszej drogi powiatowej, które są, nie tylko ta, wiadomo w jakim stanie.
Obie zatoczki mają powstać do końca czerwca.
















