- Jesteśmy na wstecznym biegu, ale mamy przed sobą jeszcze dwa mecze, trzeba podnieść głowy - mówi po meczu z Arką Gdynia trener Chojniczanki Mariusz Pawlak. Wczoraj MKS przegrał na własnym stadionie z Arką 0:1:
- Ten mecz derbowy był dla nas bardzo ważny, ale wiemy, jaka piłka jest. Chcielibyśmy zawsze wygrywać na swoim stadionie, natomiast trzeba pogratulować tutaj trenerowi, wywiózł z Chojnic, na pewno niełatwego terenu, trzy punkty. Dla nas to nie jest jeszcze gwóźdź do trumny, stać nas jeszcze na zrobienie kilku punktów, ale to tylko od nas będzie zależało, nie od przeciwników.
Po tym meczu Chojniczanka zajmuje 14. miejsce w tabeli 1. ligi piłki nożnej. Kolejny mecz w najbliższą sobotę w Energetykiem ROW Rybnik.




























































