To wynik kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia przeprowadzonej po informacjach od pacjentów.
- Według sprawozdań centrum medycznego, mieli oni brać udział w terapii antynikotynowej, w której w rzeczywistości nie uczestniczyli - informuje rzecznik prasowy gdańskiego oddziału NFZ Mariusz Szymański:
- Doszliśmy do wniosku, że nie ma tutaj mowy o jednej czy drugiej drobnej pomyłce. To raczej, według naszej opinii, było działanie celowe na niekorzyść Narodowego Funduszu Zdrowia, a co za tym idzie, również ubezpieczonych. - Postanowiliśmy, że względu na domniemaną przez nas skalę problemu, zgłosić informację o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Wydziału Przestępstw Gospodarczych Komendy Wojewódzkiej Policji.
Fundusz na razie nie zdradza, jak duże straty poniósł w związku z rozliczaniami z Gemini.
Właścicielka centrum medycznego o skierowaniu sprawy do prokuratury dowiedziała się od naszego reportera.
- My nie dostaliśmy jeszcze żadnych wniosków pokontrolnych - powiedziała Katarzyna Karpus.
















