Park jest miejscem, w którym chojniczanie chętnie spędzają wolny czas. I nic dziwnego - można tu pospacerować, pojeździć rowerem lub na rolkach, a nawet łowić ryby i poćwiczyć na otwartej siłowni. Teraz pojawił się kolejny pomysł - w parku miałyby pojawić się gondole.
Właściciel letniej kawiarenki przy jednym z pomostów chciałby w ten sposób wykorzystać zbiorniki retencyjne w parku:
- Ciekawy pomysł, być może będzie zrealizowany, żeby wprowadzić tutaj taką gondolę - mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster i, uprzedzając prześmiewców, dodaje: - Oczywiście nie wenecką, tylko gondolę na miarę Chojnic.
Jednak dyrektor wydziału inwestycyjnego w ratuszu Jacek Domozych, zauważa jednak pewien problem techniczny:
- Zbiorniki są wyłożone folią. Gondolą trzeba się odbijać od brzegu i można tę folię uszkodzić - którego według burmistrza wcale nie ma: - Nie odbijamy się od brzegu. Byłem w Wenecji i tam się od dna nikt nie odbijał.
Gondola, łódka, czy tratwa - to jest więc jeszcze nie sprecyzowane. Jakiś obiekt pływający w Parku 1000-lecia jednak najprawdopodobniej będzie.















