- To ciekawe rozwiązanie, ale nie zadowoli wszystkich samorządów - mówi Radiu Weekend wiceburmistrz Bytowa Jacek Czapiewski:
- Znając rolę urzędów skarbowych wiemy, że na pewno mają większe w tym doświadczenie. Jeżeli to faktycznie pozostałoby przy gminach, duże gminy typu samorząd Gdańska, Gdyni, gdzie takie komórki egzekucyjne już od wielu lat funkcjonują, na pewno sobie z tym doskonale poradzą, natomiast mniejsze gminy faktycznie mogą mieć problem z pozyskaniem osób, które by ewentualnie takie rzeczy mogły wykonywać.
W samym Bytowie zaległości mieszkańców z tytułu opłaty śmieciowej sięgają 59 tysięcy złotych. Władze gminy wszczęły już pierwsze egzekucje.















