Szkoda, że nie udało się wygrać, ale dobrze, że mamy pierwszy punkt zdobyty w tej rundzie w Chojnicach - tak sobotni mecz podsumowuje trener Chojniczanki Mariusz Pawlak:
- Jeśli chodzi o pierwszą połowę, tak to sobie wyobrażałem. Chcieliśmy jak najdłużej utrzymać się przy piłce, stwarzać sytuacje. Wydawało się, że do przerwy dowieziemy to 1:0. Po przerwie kubeł zimnej wody, nikt się tego na pewno nie spodziewał. Próbowaliśmy - myślę, że troszeczkę za mało.
Po 24 kolejkach MKS zajmuje 14. miejsce w tabeli I ligi piłki nożnej. W najbliższą sobotę chojniczanie zagrają na wyjeździe z Wisłą Płock.




















































