8 lipca ubiegłego roku 64 - letni mężczyzna najprawdopodobniej spadł z załadowanej naczepy, którą zabezpieczał. Poszkodowany doznał rozległego urazu głowy i zmarł po przewiezieniu do szpitala.
W tej sprawie pozyskano opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej, informatyki czy BHP. Przesłuchano szereg świadków oraz poddano ekspertyzom maszyny budowlane - Mówi Radiu Weekend zastępca prokuratora rejonowego w Kościerzynie Mariusz Duszyński:
- W oparciu o tak bogaty materiał dowodowy podjąłem decyzję o umorzeniu tego postępowania, bowiem ten materiał dowodowy nie uprawnia do twierdzenia, że do tego wypadku przyczyniły się osoby trzecie.
Postanowienie o umorzeniu sprawy nie jest prawomocne.
















