Dotarliśmy do pisma w tej sprawie, które w najbliższych dniach trafi do chojnickiego starostwa. Podpisała je już większość nauczycieli języków obcych w szkołach ponadgimnazjalnych, a to nie koniec. Co piszą do Zarządu Powiatu nauczyciele? Szczegóły zna Michał Drejer.
Nauczyciele wyrażają oczywiście swój sprzeciw do uchwały zarządu. Ich zdaniem wprowadzanie tak licznych - minimum 20-osobowych grup uniemożliwi realizację podstawy programowej w zakresie na przykład języków obcych.
´Wyłącznie małe grupy pozwolą wszystkim uczniom na prowadzenie dialogów w języku obcym, odgrywanie scenek sytuacyjnych i oswajanie się z wymową autentyczną´, czytamy w piśmie do zarządu powiatu.
A to właśnie umiejętność porozumiewania się w danym języku, a nie znajomość regułek jest podstawowym celem zawartym w podstawie programowej. Jest także wymagana na egzaminach maturalnych.
Jeśli uczniowie nie będą się więc mogli dobrze przygotować do matury w szkole, jedyną alternatywą będą kursy językowe lub lekcje prywatne. Jednak, co słusznie zauważają nauczyciele ´kursy i korepetycje nie mogą przejąć obowiązków szkoły´. Tym bardziej, że nie wszystkich musi być stać na dodatkową edukację.
Dodajmy, że jako uzasadnienie zmiany liczebności grup w szkołach zarządzanych przez powiat chojnicki podaje się oszczędności.
Aktualizacja:
´Co do zasady grupy w szkołach nie powinny one liczyć mniej niż 20 uczniów. Ale od takiej zasady są wyjątki i pewnie będą one dość częste´ - mówi wicestarosta chojnicki Przemysław Biesek-Talewski odnosząc się do sprzeciwu nauczycieli szkół ponadgimnazjalnych. Jak informowaliśmy, nauczyciele w najbliższych dniach chcą przekazać Zarządowi Powiatu pismo, w którym proszą o przywrócenie 15-osobowych grup.
Tymczasem wicestarosta tłumaczy, że mimo nowych wytycznych, w praktyce większość grup będzie z pewnością mniej liczna - Mówi Radiu Weekend wicestarosta Przemysław Biesek-Talewski:
- Dyrektorzy w projektach arkuszy organizacyjnych, które przedłożą, mają za zadanie próbować się do tego dostosować. Tam, gdzie to jest niemożliwe - z różnych względów - jeżeli to dobrze uzasadnią, to te grupy będą w innej liczebności. W moim przekonaniu ta liczebność 20 będzie stosowana naprawdę w mniejszości.
Wicestarosta dodaje, że jego zdaniem nowe zasady w praktyce oznaczać będą, że ´w skali szkoły ubędzie jedna, dwie grupy´.
















