O tym, co zrobić z ´Tymkiem´, debatowano ostatnio pod koniec 2012 roku. Jednym z pomysłów było wyeksponowanie parowozu w modernizowanym Parku 1000-lecia. Wtedy skończyło się na dyskusji.
Teraz urzędnicy wystosowali do PKP list w sprawie przejęcia ´Tymka´. Miałby się on stać ´jedną z historycznych wizytówek Chojnic i przyczynić się do promocji miasta´. Szczegóły w relacji Michała Drejera:
W piśmie do dyrektora PKP Cargo burmistrz Chojnic przywołuje planowaną modernizację dworca PKP i jego otoczenia.
Inwestycja ma być realizowana za pieniądze z tak zwanego MOF-u w latach 2014-2020.
I właśnie w związku z tymi planami ratusz zwraca się do właścicieli ´Tymka´ o jego bezpłatne przekazanie. ´Ten ostatni egzemplarz parowej lokomotywy cenny jest nie tylko dla miłośników kolejnictwa. Z pewnością stałby się jedną z historycznych wizytówek Chojnic przyczyniając się do ich promocji´, uzasadnia prośbę burmistrz Arseniusz Finster.
Z uzyskaniem ´Tymka´ za darmo może być jednak kłopot. Kilka dni temu PKP Cargo ogłosiło przetarg na sprzedaż taboru. Wystawione zostały także lokomotywy - ceny od 9 do prawie 20 tysięcy złotych.
W przetargu ogłoszonym niedawno przez PKP znalazły się dwa parowozy stacjonujące w Kościerzynie. Cena wywoławcza każdego z nich to 19 tysięcy 900 złotych. Chojnickiego ´Tymka´ na sprzedaż nie wystawiono.















