Chodzi o ponad 9 tys. zł, które klub otrzymał od gminy Kościerzyna. Z przedstawionej przez władze faktury wynika, że zawodnicy sekcji bokserskiej tylko w ciągu jednego miesiąca 2012 roku mieli uczestniczyć w 13 różnych sparingach na terenie całej Polski i przejechać busem w sumie ponad 8 tys. km.
Władze gminy Kościerzyna mają poważne zastrzeżenia do prawdziwości podanych w dokumencie informacji. Tym bardziej, że część zawodników nie potwierdziła uczestnictwa w wymienionych walkach.
- W tej sprawie jedna osoba usłyszała już zarzuty - mówi Radiu Weekend zastępca prokuratora rejonowego w Kościerzynie Mariusz Duszyński:
- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sylwester N. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, złożył wyjaśnienia, wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze i kara ta została wstępnie ustalona, niemniej jednak po analizie materiału zgromadzonego w sprawie sprawę przekazano ponownie policji z poleceniem wykonania dodatkowych czynności.
Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają, że w najbliższym czasie kolejne osoby usłyszą w tej sprawie zarzuty.















