Takie rozwiązanie funkcjonuje już w gminach powiatu sępoleńskiego. Starosta Jarosław Tadych jest przekonany, że sprawdzi się także w powiecie:
- Wstępnie rozmawialiśmy już z dyrektorami szkół, ja rozmawiam z samorządowcami, którzy u siebie też już to mają. Na 99% jest tutaj odbiór samorządów pozytywny. Jakieś obawy są, bo jeżeli powstanie taki zespół, to wydział straci sens, więc to musi być wchłonięte przez ten zakład obsługi oświaty.
Zarząd powiatu chciałby, żeby nowa jednostka rozpoczęła działalność od 1 września.















