- Taki program naprawczy powinien być przygotowany przez Zarząd i to zdecydowanie wcześniej - mówi Radiu Weekend przedstawiciel opozycji w radzie powiatu kościerskiego Waldemar Tkaczyk:
- Dzisiaj przygotowano program naprawy finansów publicznych, budując całą koncepcję na zwolnieniu ludzi z pracy. To jest najprostsza metoda. Tak nie wolno postępować, gdzie jednocześnie sam zarząd, czyli pan starosta i cała jego koalicja jest przeciwna obniżeniu diet i swoich pensji. Z takim czymś ja się nie zgadzam, bo to jest tak: "kowal zawinił, Cygana powiesili".
Opracowany przez zewnętrzną firmę program naprawy finansów powiatu kościerskiego zakładał m.in. sprzedaż części majątku powiatu oraz zwolnienia. Jeszcze w tym roku liczba etatów w starostwie i jednostkach mu podległych miała zmaleć o 35, a docelowo do 2023 r. o ponad 55 etatów.
W tej formie plan naprawczy nie będzie jednak realizowany z uwagi na brak poparcia większości rady. Za przyjęciem planu opowiedziało się bowiem 8 radnych, 8 osób było przeciwnych, a 2 wstrzymały się od głosu.
Aktualizacja:
- Tę decyzję radnych oceniam bardzo źle. Będzie ona miała kontynuację w przyszłości - tak starosta kościerski Piotr Lizakowski komentuje nieprzyjęcie przez radę planu naprawczego, który proponował Zarząd Powiatu. Mówi Radiu Weekend starosta kościerski Piotr Lizakowski:
- Istnieje bardzo duże zagrożenie, że RIO ustalając budżet zamiast Rady Powiatu Kościerskiego, uchwali ten budżet zdecydowanie bardziej ostry, bardziej rygorystyczny, niż ta propozycja Zarządu Powiatu. Na to będziemy mieli bardzo umiarkowany wpływ, co zrobi RIO, ponieważ dzieje się to w trybie nadzoru na finansami powiatów.
Program za blisko 20 tys. zł przygotowała na zlecenie Zarządu zewnętrzna firma. Starosta kościerski liczy jednak, że stanie się on teraz dokumentem wyjściowym dla Regionalnej Izby Obrachunkowej.















