Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela telefonu komórkowego użytego przy zgłoszeniu. Mężczyzna poinformował jednak, ze aparat został mu wcześniej skradziony - informuje rzecznik prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek:
- Policjanci ustalili, kto posiada ten telefon. Była to mieszkanka pobliskiej miejscowości. Udali się do niej, odzyskali ten telefon, pani okazała się być nietrzeźwa, miała ponad 2 promile alkoholu we krwi. Nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego postąpiła w taki sposób.
Za wywołanie fałszywego alarmu 44-latce grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna do 1500 zł. Odpowie także za kradzież telefonu.















