Przypomnijmy, pod koniec października ubiegłego roku radni obniżyli o 30 procent swoje diety. Zamiast 90 - jedynie 50 procent kwoty bazowej miał otrzymywać również przewodniczący rady. Ostatecznie jednak radni podwyższyli jego dietę do poziomu nieetatowych członków zarządu powiatu.
Józef Modrzejewski tłumaczy, że podwyżkę zamierza przeznaczyć na pokrycie kosztów dojazdu z Karsina do Kościerzyny oraz na spotkania z wyborcami:
Dodajmy, że nie wszyscy radni głosowali za podwyżką diety przewodniczącego. Uchwałę poparło 10 osób, 8 było przeciwnych, jedna wstrzymała się od głosu.
Aktualizacja:
- To niesmaczne, nieeleganckie i w ogóle nie powinno się zdarzyć. Tak opozycja Rady Powiatu Kościerskiego komentuje uchwałę w sprawie podwyższenia diety dla przewodniczącego rady. - W tak trudniej sytuacji powiatu to zaskakujące, że w ogóle taka uchwała się pojawiła - mówi Radiu Weekend opozycyjny radny Zbigniew Kucki:















