Śledczy postawili mu w sumie 15 zarzutów. 46-latek był poszukiwany od kilku miesięcy przez policję w Gdyni. W 2012 roku miał zlecić innym osobom wyłudzenie kredytów w kilku tutejszych bankach. Kilka razy zlecił też zawarcie fałszywych umów telekomunikacyjnych, a jego wspólnicy usiłowali wyłudzić sprzęt RTV i świadczenia emerytalne.
Mężczyzna ukrywał się na terenie powiatu tucholskiego, dlatego zatrzymania dokonali tutejsi funkcjonariusze. W miejscu, w którym przebywał, odkryto prawdziwy arsenał. Mówi radiu Weekend nadkomisarz Ewa Plucińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni:
- W toku przeszukań ujawniono i zabezpieczono karabin maszynowy, dodatkowo dwa karabiny maszynowe z magazynkami kołowymi, karabinek Simonowa, karabin Mauser, karabinek z lunetą, pistolet sygnałowy, pistolet jednostrzałowy, pistolet na czarny proch.
Oprócz broni mężczyzna miał też w domu amunicję, dokumenty tożsamości i podrobione pieczątki, decyzje o przyznaniu emerytury lub renty, przekazy pocztowe i sprzęt do podrabiania dokumentów.
Za oszustwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Mieszkaniec powiatu tucholskiego usłyszy także zarzuty związane z nielegalnym posiadaniem broni i amunicji.















