Zakłada on wybudowanie tak zwanych ´ślimaków´ po wschodniej stronie wiaduktu, którym nad obwodnicą przebiega droga nr 212. Mówi Radiu Weekend burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
- Ten projekt ma tylko jedną wadę moim zdaniem: zamyka całkowicie duży teren, który trzeba będzie wykupić od osób prywatnych. To są potężne pieniądze na wykupy, które są kosztem kwalifikowanym, ale to miasto Chojnice ma wziąć na swoje barki cały ten projekt.
O konieczności połączenia obwodnicy Chojnic z drogą numer 212 mówi się od kilku lat. Na razie wjechać na 212-tkę można tylko od strony Człuchowa, a wyjazd na obwodnicę możliwy jest wyłącznie w kierunku Gdańska.
Jednak ignorowanie znaków i jazda pod prąd jest tu na porządku dziennym, o czym bardzo często nas informują słuchacze.
















