Informację podaje internetowy serwis GP 24, a potwierdza Radiu Weekend rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Jacek Korycki:
- W toku śledztwa ustalono, iż kolejni lekarze, pod opieką których znajdował się pokrzywdzony, poczynając od lekarza pogotowia, poprzez oddział kardiologiczny i internistyczny nie wykonali koniecznych badań oraz nie wdrożyli stosownego leczenia. Pokrzywdzony szpital w Chojnicach opuścił z niedowładem czterokończynowym, padaczką i innymi dolegliwościami jako niezdolny do samodzielnej egzystencji z koniecznością poruszania się na wózku inwalidzkim.
Oskarżeni nie przyznali się do zarzucanych im czynów i odmówili złożenia wyjaśnień. Wszystkim grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.















